Obserwatorzy

poniedziałek, 24 października 2011

Kremowy błyszczyk do ust z SPF 15 - recenzja






                                     Nazwa : Super Glossy Lip Shine SPF 15 
                                     Firma : elf
                                     kolor / zapach : strawberry
                                    pojemność :  10 g
                                     cena : 1,79 EUR

od producenta:  Ochronne błyszczyki do ust z filtrem SPF15 o słodkim smaku i wymarzonych kolorach! Nie klei się i nie rozmazuje. Pozostawiają usta błyszczące i miękkie jednocześnie nadając im młodzieńczego blasku. Doskonale nadaje sie do użycia codziennego jak również w podróży. 

moja opinia:
To mój ulubiony błyszczyk :)

plusy : zapaaach - jak truskawka, smak - jak truskawka, kolor - jak truskawka :)     na samym początku jak odkręciłam nakrętkę od błyszczyka, poczułam jego zapach i od razu przypadł mi do gustu, podobnie było z jego smakiem, jest słodki i truskawkowy, a nie jakiś chemiczny czy coś. ładnie się rozprowadza, kolor bardzo fajny, nie klei się, i dokładnie tak jak napisał producent - pozostawia usta błyszczące i miękkie, dodaje blasku :) nadaje się do codziennego użytku oraz w podróży. mogę go nosić w plecaku bez obawy, że mi sklei całą zawartość plecaka

minusy - nie zauważyłam żadnych ! ;)

10 komentarzy:

  1. uwielbiam truskawkowe kosmetyki <3 w tym roku jednak przerzuciłam się na szminki i balsamy ochronne, a błyszczyki odstawiłam na bok:P pozdrawiam i zapraszam do siebie do obserwacji:)

    OdpowiedzUsuń
  2. od dłuższego czasu już się noszę z zakupem produktów ELF, ale przeraża mnie proces zamawiania, czekania etc. możesz coś więcej o tym powiedzieć?? pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja nie mogę się przekonać do błyszczyków, więc używam tylko pomadek :P

    OdpowiedzUsuń
  4. hmm , nie używam, ale jak tak ładnie go zareklamowalaś to spróbuję :)
    pozdrawiam, denzee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda ciekawie, ale mi sie bardziej podobają jaśniejsze kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  6. truskawkowy... pycha,fajnie,że nie jest aż tak intensywny jak w opakowaniu:)

    OdpowiedzUsuń