Obserwatorzy

środa, 31 sierpnia 2011

JapanStyle24

Ten post będzie poświęcony prezentacji sklepu JapanStyle24 :)

 Często przeglądając allegro, widziałam wiele pięknych ubrań Japan Style,  które niestety były wysyłane zza granicy, więc chcąc coś kupić, musiałabym czekać na dostarczenie przesyłki ok 2 tygodnie, oczywiście jeśli nie zgubiłaby się ona w podróży.


Internetowy Sklep z odzieżą damską - Japan Style fashion to pierwszy sprawdzony sklep internetowy w Polsce zajmujący się profesjonalną sprzedażą odzieży Japan Style. Rzeczy zamówione, wysyła z Polski, więc czas oczekiwania na przesyłkę znacznie się zmniejsza :) W ofercie sklepu możecie znaleźć modne sukienki, swetry, bluzki, bluzy, dresy, spodnie, torebki, tuniki oraz wiele innych pozycji. JapanStyle24.pl to hurtownia odzieży Japan Style jak i sklep detaliczny.


Warto również wspomnieć o programie dla Blogerów I Blogerek, serdecznie zapraszam do wzięcia działu w nim ;), <<<tutaj>> macie szczegóły.
Jako wynagrodzenie, jest również opcja, że za każdego posta, JapanStyle24 może przekazać 10zł na Dom Dziecka w Toruniu.




Lubicie rzeczy Japan style? zamawiałyście coś kiedyś zza ranicy? i z jakim skutkiem? Byłyście zadowolone? jak długo szła przesyłka ?

Spódniczka dla siostry i outfit z tuniko-sukienką :D

Moja siostra ma dzisiaj urodziny, dlatego uszyłam jej prezent - spódniczkę-bombkę, ( podobną do tej z wcześniejszych postów, którą uszyłam dla siebie) tylko,że ciut dłuższą :) Mam nadzieję, że prezent się jej spodoba i co najważniejsze - będzie na nią dobra, bo wszystko szyłam na oko i mierzyłam na sobie :) tadaam :




a teraz druga część posta : outfit z tuniko-sukienką w kwiaty :D
bardzo podoba mi się kwiatowy motyw, bufki przy rękawach i marszczenia, jedyne co mnie w niej wkurza, to delkot, a właściwie go brak, ale mimo tego szczegółu lubię ją, używam jej czasem jako krótką sukienkę, a czasem jako tunikę do np. jeansów :)
dodałam jeszcze szpilki z deichamnna (ehh żebyście widziały jak ja w nich słodko kuśtykam xD no po prostu muszę nauczyć się w końcu chodzić w takim obuwiu ehh ), bransoletkę różową (która przywołuje mi wspomnienia kolonii nad morzem ^^ ) oraz na dół założyłam krótkie szorty DIY - ot tak żeby sukienka wyglądała na tunikę :D

tuniko-sukienka - bazarek
buty - deichmann
bransoletka - no name


lepsze zdjęcie bransoletki ^^


i zdjęcie szpilek :



dawno nie robiłam recenzi kosmetyków, ale się poprawię :) niedługo się pojawią :D

wtorek, 30 sierpnia 2011

Kolejne zakupy :D

dzisiaj znowu kupiłam kilka rzeczy (tym razem w leclercu ;) )
czarne leggi
żelki (hehe nie wytrzymałam i zjadłam połowę w drodze do domu :P )
ekologiczne długopisy (w jednym opakowaniu same czarne, w drugim-czarny, niebieski, czerwony i zielony)
zielony zeszyt 60k. (urzekła mnie okładka :D)
szampon Johnson's Baby rumiankowy camomile z rumiankiem (jak już się z nim zapoznam, to zrobię jego recenzję)


auuu! ale mnie bolą stopy, a szczególnie pięty od tego chodzenia :)

PS. używał ktoś z Was tego szamponu?

poniedziałek, 29 sierpnia 2011

Poniedziałkowe zakupy

Ponieważ zbliża się rok szkolny, i potrzebowałam kilku rzeczy, wybrałam się na targ w centrum. Poszłam piechotą (!) a ode mnie do centrum to naprawdę spory kawałek drogi. No więc poszłam, jeszcze po drodze weszłam do kilku sklepów, i oto efekty mojego dzisiajeszczego wyjścia :
zwykła biała elegancka bluzka
pleciony czarny pasek (kupiłam go osobno - kosztował 1 zł)


zwykłe czarne trampki, przeszukałam cały targ i sklepy i nie znalazłam czerwonych :/





niestety, podczas mojego buszowania, stała się rzecz straszna :(
przechodząc obok pewnego stoiska, (które było położone obok innych stoisk, a co za tym idzie multum ludzi)
zauważyłam długą białą bluzkę (tunikę z militarnymi guzikami) , postanowiłam ją przymierzyć. Ponieważ miałam na sobie bluzkę z długim rękawem a pod spodem bokserkę, zdjęłam tą z długim rękawem. na rękawie tej bluzki miałam założoną moją najulubieńszą bransoletkę z grawerem (tą z napisem Katia) więc żeby jej nie zerwać, zdjęłam ją i położyłam na torbie , białą bluzkę przymierzyłam, dziwnie na mnie leżała - więc odłożyłam ją na miejsce, założyłam moją bluzkę na siebie, podziękowałam i poszłam dalej. Wracając i będąc daleko od targu, zauważyłam że o zgrozo na mojej ręce nie ma bransoletki!! - przerażona przeszukałam całą torbę w poszukiwaniu jej - i nic . Nie znalazłam. No tak, było tam dużo ludzi, ja sama, i przymierzając tamtą bluzkę, nie miałam oka na torbę na której była bransoletka, lub jakoś niefortunnie ją strąciłam i spadła poza zasięg mojego wzroku. Gdy uświadomiłam sobie, że nigdzie jej nie ma, miałam ochotę stanąć na środku i się rozbeczeć ja małe dziecko :(  zgubiłam moją ulubioną bransoletkę :/  przez dalszą drogę szłam ze smutną miną, wiem, że smutek było widać na mojej twarzy, bo przechodnie się na mnie patrzyli :(

No cóż, mądry polak po szkodzie, dzisiaj po całym zdarzeniu obiecałam sobie, że gdy zdejmę biżuterię lub cokolwiek innego, schowam to do kieszeni lub w miejsce, gdzie będę pewna że jest bezpieczne. nigdy juz nie pozwolę, żeby taka sytuacja się powtórzyła ! 

tak więc widzicie, trzeba pilnować swojego :(  ehh dalej nie mogę sobie wybaczyć mojej lekkomyślności..

co do outfitów z bransoletką - będę robiła outfity z bransoletką, po prostu dodając zdjęcie stroju i dodając pod spodem zdjęcie bransoletki (mam jeszcze kilka jej zdjęć) 






Outfit ze swetrem oversize

kolejny zwykły outfit z tregginsami ze Stradivariusa :)

ale to nie treggi są tu najważniejsze- tematem przewodnim całej stylizacji jest sweter oversize w paski. Bardzo go lubię, jest wygodny i najbardziej pasuje do rurek . Jako buty dodałabym  jeszcze trampki do kostki, ale jeszcze takowych nie zakupiłam, ale planuję je w najbliższym czasie kupić ;)   w zastępstwie za trampki dodałam balerinki, które często zakładam praktyczni do wszystkiego :P
dodatkiem do całej stylizacji są kolczyki- pomarańcze, które wykonałam sama :)

oversize - no name
tregginsy - stradivarius
baleriny - no name

kolczyki - DIY

niedziela, 28 sierpnia 2011

Sweet sixteen + headband DIY

No i dzisiaj stuknęła mi szesnastka :)
Jeny aż trudno mi pomyśleć, że tak długo żyję na tym świecie, ehh ...   heca hecą - lata lecą
w sumie to nie czuję się jakoś inaczej niż wczoraj, przedwczoraj, czy dwa dni temu :)  a przecież jestem już starsza i ...szesnastoletnia  xD



no dobra, już nie mędrkuję, tylko pokazuję co w sobotę zrobiłam:
zacznijmy od początku : niedawno zauważyłam w H&M bardzo ładną opaskę z drutem w środku, przymierzyłam ale nie kupiłam i później żałowałam, widziałam podobne też na innych blogach, zobaczyłam taką u siostry i postanowiłam taką sobie sama zrobić, oto efekt mojej pracy:
co prawda jest trochę niedopracowana, bo na końcach widać niteczki, ale ujdzie w tłumie :)

sobota, 27 sierpnia 2011

Katia pomazała szpony :D

Pewnego dnia (przedwczoraj) postanowiłam pomalować paznkocie i odcisnąć na nich gazetę (tak, żeby odcisnęły się literki) ponieważ odcisnęły się bardzo niewyraźnie, poprawiłam czarnym lakierem niektóre literki, wciąż niezadowolona z efektów pracy, porobiłam kreski :P i wyszło takie coś, dziwne, ale niech będzie bo nie chce mi się zmywać lakieru xD

lewa ręka






i prawa ręka :)



piątek, 26 sierpnia 2011

Prezent od byilo ;)

Dzisiaj rano dostałam przesyłkę z prezentem od firmy byilo :)

fotka jeszcze przed rozpakowaniem :



po otworzeniu koperty zobaczyłam uroczo zapakowaną bransoletkę (bransoletkę zaprojektowałam ja :D) :) śliczny malutki woreczek z przyczepioną wizytówką firmy byilo



wyjęłam bransoletkę z woreczka  :)

 bardzo podoba mi się ta bransoletka :) jest taka delikatna i ładna  i oczywiście z napisem "Katia":)
Jeszcze raz dziękuję firmie byilo za prześliczny prezent :D


aaa no i jeszcze zapomniałam dodać - fani marki byilo z facebooka mają 5 % rabatu ! :D





pamiętajcie o trwającym konkursie na moim blogu, w którym do wygrania jest własnie bransoletka byilo którą sam/a zaprojektujesz :)
szczegóły tutaj : http://katia-blog-katia.blogspot.com/2011/08/pierwszy-konkurs-na-blogu-katii.html

czwartek, 25 sierpnia 2011

Zwyklak na co dzień :D

tak jak w tytule postu : Zwyklak na co dzień :D


pasiak - H&M
tregginsy - Stradivarius
balerinki - no name

kolczyki wkrętki - F&F







pamiętajcie o moim konkursie :  http://katia-blog-katia.blogspot.com/2011/08/pierwszy-konkurs-na-blogu-katii.html



:)

środa, 24 sierpnia 2011

Jak zrobić rapsa ? - tutorial

Tak jak obiecałam, pokażę Wam jak zrobić rapsa :)
Zowu przepraszam Was za jakośc zdjęć, ale mam nadzieję, że załapiecie o co biega w tym całym rapsie :D
moim modelem jest grzywka clip in, bo niestety nie miałam od kogo pożyczyć lalki z długimi włosami ;)
No więc? zaczynamy :

Potrzebne nam będą :
-spinka
-włosy xD
- mulinowe sznurki

1. Na początku wydzielamy kosmyk włosów, którego którego skład będzie wchodził raps :D

2.Na początku (w zależności od tego, jakie kolory na rapsie chcemy mieć), bierzemy po jednej nitce z każdego koloru (tutaj wzięłam tylko czarny i biały, z każdego koloru po jednej) Co do długości to ja jak robię rapsa na własnych włosach (bo tutaj wzięłam to co mi zostało, nie zważając na długość) to staram się, żeby sznurek był 2x dłuższy od kosmyka włosów (zawsze lepiej żeby zostało niż żeby zabrakło;) )

3. Następnie zbiermy wszystkie sznurki i zawiązujemy na samej górze supełek

4. Za pomocą spinki, przyczepiamy "sznureczkową ferajnę xD" jak najbliżej nasady kosmyka

5. Wybieramy, który kolor sznurka ma byc pierwszy, (u mnie pierwszy będzie biały) i okręcamy nim pasmo z resztą sznurków (ta reszta sznurków powinna być przy paśmie) no i okręcamy to pasmo na tyle, ile chcemy, żeby ten odcinek miał długości

6. koniec odcinka - zawiązujemy supełek (okręcając raz pasmo i przewlekając nitkę przez to jedno okręcenie)

7. Zaczynamy następny odcinek - znowu okręcamy (tak jak w punkcie 5) na końcu odcinka zawiązujemy supełek

8. I tak powtrzamy procedurę z odcinkami, aż do momentu, w którym chcemy zakończyć rapsa

9.Rapsa kończymy w ten sposób, że zamiast zawiązać jeden supełek na ostatnim odcinku, zawiązujemy dwa lub więcej (wedle uznania, zeby raps się nam nie rozkręciłi nie popsuł)


Voila!
Mam nadzieję, że ta instrukcja bya dla Was pomocna :)

xoxo
Katyaa


wtorek, 23 sierpnia 2011

koszula = sukienka :D

dorwałam za dużą koszulę, którą kupiłam w sh za 1 zł. Co prawda kupiłam ją tylko dla guzików, ale na razie je jeszcze ma :)
to jest taki mini outfit, bo do sukienki dodałam tylko torebkę, ale kiedyś postaram się o normalną stylizację z tą "sukienką" :D

sukienka/- sh
chanelka - bazarek

poniedziałek, 22 sierpnia 2011

10 PYTAŃ KOSMETYCZNYCH OD MAJORKI

Zostałam otagowana przez : ankaa
Dziękuję :)


Zasady:
1. Umieść obrazek "10 pytań kosmetycznych od Majorki"
2. Odpowiedz na 10 pytań kosmetycznych
3. Powiedz, kto Cię oTAGował
4. OTAGuj 12 blogów tym TAGiem
5. Poinformuj blogi o oTAGowaniu
1. Używasz kolorowych cieni do powiek, czy neutralnych?
Wolę neutralne, ale kolorowych też czasem używam ;)
2. Co wolisz bardziej 'pomadkę czy błyszczyk'?
Wolę błyszczyk.
3. Czy uważasz, że tylko drogie produkty są dobre?
Niee. Czasami nawet się zdarza, że tańszy jest lepszy od drogiego :)
4. Co sądzisz i czy używasz różu do policzków?
Nie używam różu
5. Jaki jeden produkt kosmetyczny kolorowy zabrałabyś na bezludną wyspę? ;)
Hmmm... może błyszczyk?
6. Miałaś kiedykolwiek problemy z cerą?
Tak, niestety nadal je mam :(
7. Używasz filtrów?
Czasami.
8. Na jaki produkt kosmetyczny uważasz, że trzeba wydać więcej pieniędzy?
Myślę, że na podkład
9. Co sądzisz o maseczkach i czy ich używasz?
Lubię maseczki, najbardziej peel off. Tak, używam ich i po ich użyciu mam wrażenie bardziej oczyszczonej skóry
10. Jakiej gwiazdy makijaże podobają ci się najbardziej?
eeeee nie wiem, może Hayden Panettiere? albo Taylor Momsen?  


Blogi, które taguję, to :

niedziela, 21 sierpnia 2011

Stylizacja z Mickey i Krecikiem :D

Do spódniczki z tiulu (DIY) dodałam delikatną brązową bluzkę na ramiączkach, na nogi - espadryle w paski, jako dodatki : pierścionek z myszką Miki, tasiemkę w kropki oraz kolczyki z Krecikiem (DIY)

spódniczka - DIY
bluzka - Tally Weijl
espadryle - Street



pierścionek z myszką Miki - no name
tasiemka - no name :P

kolczyki z krecikiem - DIY


PS. pamiętajcie o moim konkursie : http://katia-blog-katia.blogspot.com/2011/08/pierwszy-konkurs-na-blogu-katii.html        



xoxo
Katyaa

sobota, 20 sierpnia 2011

Pierwszy Konkurs Na Blogu Katii !!!

Ogłaszam pierwszy konkurs na moim blogu :D
Do wygrania jest przepiękna bransoletka do której sama wybierasz napis jaki chcesz mieć wygrawerowany, kolor sznurka i jaki dodatek (galeria dodatków na stronie http://byilo.pl/)
Nagroda ufundowana jest przez firmę byilo




Aby wziąć udział w konkursie należy:
1. Być publicznym obserwatorem mojego bloga
2. Wspomnieć o moim konkursie w notce na swoim blogu oraz wkleić zdjęcie z tego postu widniejące powyżej
3. W komentarzu napisać pod jaką nazwą obserwujesz, podać swój e-mail oraz link do notki, w której piszesz o moim konkursie

konkurs trwa od dzisiaj do 3 września 2011r.
zwycięzca zostanie wyłoniony poprzez losowanie

piątek, 19 sierpnia 2011

Bransoletki byilo



W tej notce chciałam Wam przedstawić bransoletki tworzone przez firmę byilo






Oryginalne bransoletki niepowtarzalnej marki "by ilo" to styl i prostota. Dzięki ręcznemu grawerowi oraz niezliczonych możliwości kompozycji dodatków każda bransoletka jest unikatowa. Bransoletka 'by ilo' wykonana jest ze stali szlachetnej - jest dużo twardsza niż srebro dzięki czemu grawer się nie ściera, a sama bransoletka nie rdzewieje i nie matowieje. Jest odporna na wodę i inne czynniki atmosferyczne. Bransoletka to doskonały prezent dla bliskiej osoby, bądź dla samego siebie.




 
 Są przepiękne i niepowtarzalne, Taką bransoletką, podkreślasz swoją osobowość; wybierasz kolor sznurka, tekst do wygrawerowania, rodzaj koralików ...Pasują do wszystkiego, bo możesz ją nosić do sportowych ciuchów, eleganckiej sukienki, lub też założyć na koncert lub dyskotekę; O ich uniwersalności świadczy również fakt, że noszą je zarówno kobiety jak i mężczyźni.   
   A może zbliżają się urodziny twojej koleżanki i kompletnie nie masz pomysłu co jej kupić? Podaruj jej tą bransoletkę, dodaj na niej jej imię, lub jakieś słowo które Ci się z nią kojarzy ( np. crazy xD)
 
 Firma bylio sprzedaje bransoletki w bardzo niskiej cenie : 30 zł

 Strona sklepu : http://byilo.pl/



 

czwartek, 18 sierpnia 2011

Moja zdobycz z sh :)

Hej :)
Przepraszam że piszę trochę późno, ale aktualnie urlopuję i mam mało czasu :)
Tak więc dzisiaj chciałam Wam pokazać sweterek, który kupiłam w sh (za 1 zł)  jeszcze przed wyjazdem, ma rękawy za łokcie, dekolt w serek, jest w niebieskie paski = czyli zwykły standardowy sweterek na codzień :P
podoba się Wam ? ;)

(tak, tak, zdjęcie robione telefonem :P)

PS. Obiecałam Wam instrukcję jak zrobić rapsa, nie martwcie się, pamiętam, jak wrócę to się tym zajmę :D




-------------------------------------------------------------------------------------------------
Biorę udział w rozdaniu u Natalii




oraz u wykluwarki


a także u cutmewhore
( do wygrania jest torba Asos oraz komplet biżuterii )



środa, 17 sierpnia 2011

Recenzja żelu myjącego przeciw błyszczeniu się skóry Clean&Clear

Nazwa : Clean & Clear, Shine Control, Żel myjący przeciw błyszczeniu się skóry
Firma: Clean&Clear
Od producenta: Clean & Clear Shine Control żel myjący przeciw błyszczeniu się skóry delikatnie się pieni usuwając brud, tłuszcz i zanieczyszczenia pozostawiając Twoją skórę bez efektu błyszczenia się przez cały dzień. Jego unikalna formuła zawiera ekstrakty z trawy cytrynowej i owoców. Jest on na tyle delikatny, że możesz go używać codziennie.

moja opinia: 
plusy : orzeźwia, zmywa brud z twarzy, ładnie pachnie, konsystencja w porządku, wydajny (używam go od maja, 2x dziennie), wygodne opakowanie,z pompką, którą można blokować, pieni się

minusy: mimo zapewnień producenta, na temat matowienia cery, na moją twarz to nie działa, strefa T się po nim dalej błyszczy, wysusza skórę, jak na taki kosmetyk : trochę wysoka cena ( w sklepie internetowym 18 zł) ja nie pamiętam po ile kupiłam, ale wiem ,że w jakiejś promocji

Czy kupię go ponownie: Raczej nie

7 makijażowych faktów o mnie

Zostałam nominowana do zabawy The Make Up Blogger Award przez 
Bardzo dziękuję za nominację :D

Zasady:
- Napisz kto przyznał Ci nagrodę.
- Napisz 7 makijażowych faktów o sobie.
- Przekaż nagrodę 15 następnym blogerkom.



7 makijażowych faktów o mnie :
1. Maluję się  tylko na jakieś wyjścia, spotkania itd.
2. Częściej używam błyszczyków niz szminek
3. Nie potrafiłabym zasnąć z niezmytym makijarzem
4. Nie lubię wydawać dużo na kosmetyki, kupując je kieruję się ceną, opinią innych oraz opakowaniem ;)
5.Wolę tusze niewodoodporne
6. Mój makijaż składa się najczęściej z pudru w płynie, tuszu do rzęs (niekiedy dodają jeszcze kredkę lub eyeliner), cieni do powiek i błyszczyka (czasami szminki)
7. W makijażu najwięcej uwagi poświęcam oczom





Blogi, które nominuję to: 

wtorek, 16 sierpnia 2011

Recenzja peelingu RIVAL de loop

przepraszam za jakość zdjęcia, ale mi się aparat rozkraczył i muszę się ratować telefonem
Nazwa : Rival de Loop- peeling w kremie
Firma : Rival de Loop
Od producenta : Peeling w kremie poprawia naturalny odcień skóry. Drobno zmielone pestki moreli usuwają zrogowaciały martwy naskórek . Krem został wzbogacony o pielęgnującą prowitaminę B5 i hialuron. Poprawia ukrwienie skóry. Przeznaczony do każdego rodzaju cery.

Moja ocena: jestem z niego zadowolona. zgadzam się z opisem producenta, w którym jest mowa o poprawie kolorytu skóry, po peelingu moja twarz jest matowa, w hmm.nie wiem jak to nazwać, jednym kolorze. ;) skóra na twarzy po nim jest niezwykle miękka i gładka,. Kosmetyk jest gęsty, dobrze się rozprowadza, nie marze, przystępna cena ( nie pamiętam ile kosztował, ale chyba ok. 6 zł), jest wydajny. czytając opinie o nim na różnych portalach, dużo ludzi skarżyło się na zapach tego kosmetyku. Ja nie mam do niego zastrzeżeń, nawet podoba mi się ten brzoskwiniowy zapach. No - cóż kwestia gustu :) Ja jestem na TAK :D
Czy kupię go ponownie: chyba tak

poniedziałek, 15 sierpnia 2011

Outfit z bombką floral

Tak, wiem, że ładnie by wyglądał z białą bokserką, ale na moim blogu jest wiele stylizacji z tymże uniwersalnym ciuszkiem, że postanowiłam to urozmaicić.
Według mnie ładnie prezentuje sie z tą zwykłą, czarną bluzką o rękawach za łokcie i dekolcie w serek :)
A według Was ? :)
dodałam również nieco biżuterii : bransoletkę i łańcuszek z uroczą różyczką (obie ozdoby widnieją na ostatnim zdjęciu)
na uszach jeszcze mam zwykłe koczyki diamenciki, według mnie najbardziej delikatne i uniwersalne ze wszystkich kolczyków :D
(niestety pominęłam je w robieniu zdjęć, ale może następnym razem w którejś stylizacji jeszcze się pojawią)




                        bluzka - Tesco
                       spódniczka  - DIY
                      bransoletka, łańcuszek z różyczką - prezent






PS. Na moim blogu udostępniłam zakładkę o nazwie "współpraca" -  jeśli chcesz podjąć ze mną współpracę, zajrzyj tam :)




pozdrawiam
Katyaa :D

niedziela, 14 sierpnia 2011

Mam rapsa ! mam rapsa !

niedawno przeglądając Wasze blogi, dostrzegłam na jednym z nich post na temat rapsów, spodobały mi się i postanowiłam sama sobie coś takiego zrobić :)





wykonanie polega na oplataniu kosmyka nitkami różnego koloru i zawiązywanie supełka na końcu koloru . Hmm.. trudno to wytłumaczyć, w najbliższych dniach mogę postarać się o instrukcję, tylko piszcie w komentarzach, że chcecie ;)

sobota, 13 sierpnia 2011

Załatane :P

Pamiętacie moje szorty z dziurami? wczoraj je przymierzyłam i po dłuższym zastanowieniu stwierdziłam, że przez te dziury widać moje nogi i nie wygląda to ładnie, więc zdesperowana wpadłam na pomysł, żeby je .. załatać, bo szkoda mi je było wyrzucać ;) oj dużo przeszły : najpierw pumeks, później łatanie no i tak bidulki wyglądają teraz na ,mnie :


są jakie są, ale ważne, że nie muszę nosić do nich długaśnej bluzki  żeby zakryć dziury ;)

piątek, 12 sierpnia 2011

Recenzja lakieru SAFARI

słonko świeci, jest ciepło , wakacje ponownie nabierają letniej pogody :D Czyżby lato zawstydziło się jednym z moich poprzednich postów, w którym nazwałam je "jesienią" ? ;P No cóz tak , czy siak, ja się bardzo cieszę z dobrej pogody i chciałabym, żeby trwała jak najdłużej :D

dzisiaj zaprezentuję Wam recenzję lakieru Safari, mam go już od jakiegoś czasu i bardzo go lubię :)

oto on :
(przepraszam Was za to, że zdjęcia są nieostre, ale mój kochany aparat się w takowych nie specjalizuje xD)
Firma: SAFARI
Kolor : French 03

zalety : ładnie wygląda na paznokciu nawet po nałozeniu tylko jednej warstwy ( na zdjęciu mam jedną warstwę nałożoną), jest prześwitujący, ale nie tak bardzo, bo dodaje lekko "przydymionego koloru",
przystępna cena (chyba coś koło 5 zł), uniwersalny, pasuje do każdego koloru, bo jest to naturalny kolor, ładnie komponuje się z białymi końcówkami paznokci tworząc frencza, ładnie błyszczy, jest trwały, w miarę szybko schnie

wady: nie znalazłam

czy kupię go ponownie : bardzo prawdopodobne :)