Obserwatorzy

czwartek, 5 stycznia 2012

Light Med Belge - Luminesse - puder




nazwa : Light Med Belge - Luminesse


kolor/odcień : Light Med Belge


opinia : Dla mnie okazał się trochę nazbyt ciemny więc do testowania musiałam zaangażować tzw. "osoby trzecie", z ich opinii wynika, że puder jest dość trwały, ale nie kryje dobrze niedoskonałości. Poleciłabym go osobom o cerze nieskłonnej do wyprysków. Ładnie rozświetla cerę, co do innych zastosowań, to dobrze sprawdza się jako baza pod cienie

26 komentarzy:

  1. nie lubię kosmetyków sypkich, mam puder ELFa i leży ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. ja się nie maluje;d


    więc komentować pudru nie będę, ale wydaje się, że fajny jest.;D

    xoxo.
    Gossip Girl . ! ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znoszę sypkich pudrów... są strasznie irytujące. Zdecydowanie wolę te w kamieniu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie lubię akurat tego pudru :D

    Zapraszam na nową notkę ;)
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. też wolę puder prasowany bądź taki w kulkach, ale może bym się skusiła:)

    OdpowiedzUsuń
  6. może sypkie są spoko ale samo słowo sypią się;))

    OdpowiedzUsuń
  7. lubię bd sypkie podkłady.;)

    OdpowiedzUsuń
  8. zapraszam do wzięcia udziału w moim rozdaniu:)
    pacyfikatorka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. ja nie lubie sypkich pudrów. Aczkolwiek jeden miałam sypki i mi sie spodobał :):D
    zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  10. osobiście wolę nie używać sypkich pudrów :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetnie się prezentuje, ale jednak to nie dla mnie, miałabym z pewnością po nim wypryski ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. inspirujące :D
    no to co obserwujemy ?
    zapraszamy do nas na :
    http://shoeshigh.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Bez zastanowienia nawet dodaję do obserwowanych :) Świetny blog , będę zaglądała regularnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. chciałabym Cię zaprosić na konkurs organizowany u mnie na blogu :) Zapraszam Cię - www.daajaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. To bardziej puder sypki czy podkład w pudrze?
    Mój ulubiony podkład mineralny sypki to ten z Artdeco, zdecydowanie ma krycie. Ale ten też wygląda całkiem fajnie.

    OdpowiedzUsuń
  16. to nie mój, więc nie bardzo wiem :]

    OdpowiedzUsuń
  17. Katyaa : No mam taką cichą nadzieję, że teraz wszystko wyjdzie jak należy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja osobiście nie lubię sypkich pudrów, wolę w kamieniu :)

    OdpowiedzUsuń